Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2021

Prawdziwe osy

Obraz
„The Wasp Factory” to jedna z książek, które po prostu robią wrażenie. Nie da się być wobec niej obojętnym. Albo czytamy ją do końca, połykając stronę za stroną, albo zostawiamy po pierwszym zamordowanym futrzaku. Brutalna i bezpośrednia wprost kipi przemocą, od której czasem, aż się krzywiłam. Jednak nie bez kozery zaliczana jest przez dziennik „The Independent” do 100 arcydzieł literatury XX wieku, „BBC” też ją na swoją listę wciągnęło. Powód jest prosty. Dobra książka, nie musi być napisana wysublimowanym językiem, przy którym mamy ochotę sięgnąć po słownik wyrazów bliskoznacznych i tłumaczyć całe ustępy, jednak się wstydzimy, bo jak to tak, nie bardzo rozumieć co się czyta. Dobre książki, to nie tylko te, które opowiadają o heroizmie i uczuciach z kategorii „te wyższe” i do literatury pięknej tym samym przypisane, niczym na zasadzie prawa krwi. „Fabryka os” przełamuje tabu. Trudna rodzinna relacja, brak akceptacji i potrzeba przynależności. Nienawiść do kobiet i na

Mieszko I był wikingiem? Rozmowa z Robertem Kilenem, autorem powieści "Ogień jeziora"

Obraz
        Ręka do góry, kto z zapartym tchem oglądał „Wikingów” i wzdychał do Travisa Fimmela. Teraz niech zgłoszą się ci, którzy zaczytywali się Danem Brownem i „Kodem Leonarda Da Vinci”. Jeżeli na któreś z pytań pada odpowiedź – Tak, to ja. To „Ogień jeziora” jest właśnie dla Ciebie. Robert Kilen napisał szybką książkę, choć liczącą pięćset stron. Krótkie rozdziały i przeskoki od jednej postaci do drugiej, sprawiają, że nie wiadomo kiedy mija godzina z książką w ręce, a za nami sto stron tekstu. Kilen nie wymaga od swoich czytelników, by wyszukiwali na swoich półkach podręczników historii i analizowali drzewo genealogiczne Piastów. Wszystko, co musimy wiedzieć, by dobrze się bawić, dostajemy zgrabnie wplecione w fabułę. Tajemnica, której ujawnienie może zmienić historię świata, tylko dodaje pikanterii, bo choć to wokół niej zbudowana jest kanwa powieści, równie dobrze mogłoby chodzić o skrzynię nordyckiego złota i też by było fajnie.        Powieść rozgrywa się równolegle na kilku p